Szkoła jazdy AutoFan Wrocław - kursy prawa jazdy, szkolenie kierowców

A+ A A-

Jazda prawym pasem jest naszym obowiązkiem. Uwolnijmy lewy!

Zapominalscy czy w pośpiechu? - Wielu kierowców zapomina, że jazda lewym pasem przez długi czas nie jest dozwolona w kodeksie drogowym. To wykroczenie, za które policjant może nałożyć mandat karny w wysokości od 20 do 500 złotych oraz dwa punkty karne - mówi mł. asp. Karolina Rykaczewska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Artykuł 16 naszego kodeksu drogowego jednoznacznie stwierdza, że kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. To pierwsza wiadomość przekazywana kandydatom na kierowców. I kolejny przepis - lewy pas ruchu służy do wykonania manewru wyprzedzania, omijania przeszkody, skrętu w lewo. Po zakończeniu tego manewru należy zjechać na pas prawy i nim kontynuować jazdę. Oznacza to, że powinniśmy jeździć prawym pasem ruchu, gdy jezdnia ma ich kilka w jednym kierunku. „Wolny” lewy pas ułatwia innym dokonanie manewru, ale również przejazd służbom ratunkowym.

Ekspert o jeździe lewym pasem. W lipcu br. policjanci rozpoczęli akcję przeciwko kierowcom uporczywie zajmującym lewy pas. Znany ekspert, w 2011 r. policjant Marek Konkolewski, w rozmowie z Piotrem Brzózką informował o podobnej akcji ścigania kierowców uporczywie blokujących lewy pas. - Artykuł 16 prawa o ruchu drogowym wyraźnie mówi, że poruszamy się możliwie najbliżej prawej strony. Lewym możemy jechać tylko w przypadku wyprzedzania, omijania przeszkód bądź w godzinach szczytu, gdy zakorkowane są wszystkie pasy. Do opinii kierowców, jakoby jazda lewą strona jest bezpieczniejsza, bo mniej dziur i kolein odniósł się następująco: - Dziurę, koleinę, kałużę - jeśli stanowią zagrożenie dla nas, dla zawieszenia i kół naszego samochodu - należy traktować jako przeszkody do ominięcia. I to nas uprawnia do jazdy lewym pasem. Ale tylko na konkretnym, zniszczonym odcinku. Nie znam kilkukilometrowych odcinków, na których byłyby same dziury i nie dało się jechać prawym pasem. I podsumował swoją wypowiedź: - Jazda prawym pasem jest naszym obowiązkiem, tam gdzie się da. Niech nasz kierowca pojedzie do Niemiec i tam spróbuje jechać lewym pasem. Szybko zostanie brutalnie sprowadzony przez policję na ziemię. A jak ktoś wie, że będzie skręcał w lewo, kiedy może zjechać na lewy pas? Tego nie da się wyliczyć w metrach. Trzeba się trzymać zdrowego rozsądku. Jeśli ktoś wie, że za 200-300 metrów będzie zjeżdżał - a jest słabszym kierowcą - to może zmienić pas. Ale niedopuszczalna jest sytuacja, gdy kierowca tira ustawia się dwa kilometry wcześniej na lewym pasie, bo zamierza za jakiś czas skręcać.

W dniach 22-25 sierpnia 2017 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Szczecinie przeprowadzali działania "Ruch prawostronny", których celem była przede wszystkim edukacja kierowców i eliminowanie złych nawyków. - W ten sposób kierowca stwarza zagrożenie na drodze, uniemożliwia wymijanie innym autom i blokuje płynność ruchu - tłumaczą. W ciągu pierwszych dwóch dni akcji zatrzymali kilkudziesięciu kierujących, którzy poruszali się lewym pasem ruchu. Większość tłumaczyła się tym, że po to jest ten lewy pas, aby z niego korzystać. Edukacji i działań dla eliminowania złych nawyków nigdy zbyt wiele. Zachodniopomorska policja zdecydowała się organizować cyklicznie takie kontrole.

Kara za uporczywą jazdę lewym pasem? Tak, jest to wykroczenie. Taki styl jazdy może być potraktowany jako tamowanie i utrudnianie ruchu. Policjant może za nie ukarać mandatem karnym w wysokości nawet do 500 PLN. Każdorazowo o wysokości decyduje funkcjonariusz, biorąc pod uwagę okoliczności i zagrożenie spowodowane takim zachowaniem kierowcy np. w sytuacji, gdy blokuje jazdę pojazdowi uprzywilejowanemu.

Jak reagować, gdy pojawia się kierowca uporczywie jadący lewym pasem? Uzbroić się w cierpliwość - radzą eksperci. Ewentualne dawanie sygnałów świetlnych, czy dźwiękowych nie jest polecane, może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Zacytujemy publikowaną wypowiedź niemieckiego kierowcy, który ocenił, iż poznaje od razu kierowany przez Polaka samochód na autostradzie. Ano po tym, że lubi bez potrzeby jechać lewym pasem i nie używa kierunkowskazów. Uwolnijmy lewy pas!

Spójrzmy do kodeksów i rozporządzeń:

Kodeks wykroczeń (19971.12.114 z późn. zm.) - art. 90: „Art. 90. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany”.

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym (1997.98.602 z późn. zm.):

- art. 16 ust. 1-4: „Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.”

- art. 19 ust. 2 pkt 1: „2. Kierujący pojazdem jest obowiązany: 1) jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym;”;

Rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (2003.208.2023 z późn. zm.) - Załącznik, tabela B. lp 42-43: 42. Hamowanie w sposób powodujący zagrożenie bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienie - od 100 - 300 PLN oraz 43. Jazda z prędkością utrudniającą ruch innym kierującym od 50 do 200 PLN.

 

Źródło: PRAWO DROGOWE@NEWS - 0564/10/2017 (14.08.2017 - 23.08.2017)

back to top